Zakładki:
O Autorze
1.Twardypoślad Chomik Kriza
2.Spis Treści Zakopanej
3.Adres e-mail do Pana i Władcy:
4.Krótki Rejs
5.Z innej beczki
6.Projekt Kriza
A imię jego czterdzieści i cztery:
A w jej 'rurzowości' warto zaglądać:
Coś o wnętrzu i zewnętrzu Tygrysa:
Czytane/Polecane
Siostrzana dusza z tramwaju
Wśród tandety lśnią jak diament
NOWY ADRES: www.kriz.pl
środa, 24 maja 2006

INTERNAUCI ONETU W DYSKUSJI O WYMIERANIU BANANÓW:

Tutaj wejdź

poniedziałek, 22 maja 2006

Wyruszyłem dziś w miasto zająć się moimi sprawami.

Punkt pierwszy- Enion Kraków oddział dla Podgórza.
(to taka elektrownia jest. Potworek)

Elektrownia swego czasu zamontowała mi licznik przedpłatowy (coś jak telefony na karte, mam klawisze na liczniku i wprowadzam kod, dzięki temu przez jakis czas jestem oświecony siedząc na kiblu) Niestety nie dane mi było kupić kilowatogodzin, bo Kierownicy wymyślili, że zakupu energii dokonuje się w dziale "reklamacje i windykacja należności", a tam siedziała przemiła pani, która uczyła żółtodzioba obsługi komputera, przy okazji obsługując kolejkę emerytek.

Punkt drugi- Enion Kraków oddział Centrum.

Nosz w piździec. Kolejka dłuższa niż na Kasprowy.
Korzystając z tego, ze MPK-punkt obsługi klienta znajduje się na tej samej ulicy postanowiłem odwiedzić mych Wrogów.

Punkt trzeci- MPK Kraków.

Wszedlem do pokoju reklamacji. Wyraziłem skruchę, obiecałem zapłacić część mandatów. Poprosiłem o pomoc przy spłacie i zmniejszenie ilości nałożonych kar. Pan wydrukował liste moich kar kar (16, słownie: szesnaście) Zaczęliśmy rozmawiać i negocjować. Anulowali pisma do komornika i znaczną część kar. Spytałem mimochodem czy mógłby też przy okazji anulować ostatni mandat, który dostałem za przejazd w nocnym (główny cel mojej wizyty). Pan powiedział, że taki piękny chłopiec na zdjęciu a tyle kłopotów sprawia. Przeprosiłem jeszcze raz. Anulował. Wyszedlem z pokoju, mijając kase, w której miałem zapłacić część kar. Byłem z siebie dumny. Do tej pory swój talent wykorzystywałem głównie w pojazdach komunikacji przy Kanarach, a tym razem zagrałem w samym gnieździe.

- Kontrolerzy dostają 28 PLN za każdą złapaną osobę.
- Mandat wynosi 110PLN.
- Kanar dostaję kase wtedy gdy ja zapłace 110,- MPK.
- A ja zawsze gdy Kanar był nieuprzejmy, chamski i nie był łaskaw uwierzyć w moją ścieme oraz wyciągał bloczek mówiłem, że i tak raczej nie zobaczy tych pieniędzy :)
Teraz więc ja wybieram, które kary spłacam.
A na wydrukowanym bloczku znajdują się numery kontrolerów. Niedługo Kanar, który podał mi sposoby anulowania kar w Siedzibie MPK dostanie 28 PLN.
Ja pamiętam o ludziach, którzy mi pomogli.

Punkt czwarty- Enion Kraków oddział Centrum. Ponownie

Ustawiłem się z przodu. Przed chwilą emerytka rozdarła japę, że nie wpuści innej emerytki przed siebie - "Bo ja tutej już 45 minut siedze! Patrzcie- bezczelna się na chama wpycha." Po paru minutach trzon polskich towarzystw emerytalnych postanowił jeszcze raz przypomniec sobie kto jest po kim. Zauważyły mnie i spytały czego siedze. Odparłem uprzejmie, że byłem za młodym panem w białym podkoszulku (w lecie ktoś musiał do cholery stać tu w białym podkoszulku) ale wyszedłem odebrać telefon. Niestety gościa juz nie ma, miejsce mi przepadło, więc grzecznie poczekam jeszcze raz te pół godziny.
Po krótkiej naradzie Emerytów i Rencistów zostałem pierwszym w kolejce.
Dialog przy okienku "Reklamacje i windykacje":
-Chciałem kupic prąd.
-Ale Pan mieszka na Podgórzu!
-Ale kupuje prąd w Enionie. A teraz jestem w Enionie,tak?
-tak, ale zakupu dla osób podlegających innym oddziałom można dokonać tylko do 14 (sic!)
-czyli?
-musi pan jechać do swojego oddziału
-Ale jest 16.oo i przyszedłem tu bo mój oddział jest do 15.oo
-tak ale od wtorku do piątku. W poniedziałki jest czynny do 17.oo

Punkt piąty- Enion Kraków w Łagiewnikach oddział dla Podgórza. Ponownie.

pn- czynny do 16.oo.

Punkt szósty- Tesco Poland

Dokonałem zakupu siedmiu świeczek.

piątek, 19 maja 2006

Przypieprzyłem się w skrzynkę na listy.

Głupio mi.

 
1 , 2 , 3 , 4